Świadectwa

Zapraszamy do przesłania swoich opinii i przemyśleń dotyczących uczestnictwa w rekolekcjach!


Jadąc do ARKI nie sądziłam, że 3 dni później wyjadę stamtąd jako zupełnie inny człowiek. Wykłady dały niesamowitą moc, dużo do myślenia i zmiany toku rozumowania niektórych spraw. Dziękuję Panu Bogu za to, że w tym czasie i w tym miejscu się znalazłam.

Edyta (2014-11-17)

Takie rekolekcje,w takiej formie powinien raz na jakiś czas odbyć każdy człowiek który chce się zbliżyć do Boga.Ja doświadczyłam podczas rekolekcji ukojenia,spokoju,\"zatrzymałam się na chwilę\".Bóg zaglądnął w moje serce,dał wskazówki.Obok kaplicy na jednej z tablic przeczytałam motto następujące treści:\"Bez ciszy nie ma pytań,bez pytań nie ma człowieka\".Takie proste a takie prawdziwe.

Iwona (2014-10-06)

Arka to cudowne miejsce na przeżycie rekolekcji,gorąco polecam:). Konferencji ks.Andrzeja ,mądrych i treściwych można było słuchać bez końca.Na pewno tam wrócę.Bóg zapłać.

Bogusława (2014-09-28)

Witam! Uczestniczyliśmy w rekolekcjach dla narzeczonych. Były to wyjątkowe trzy dni, które pozwoliły nam w inny, dojrzały sposób spojrzeć na nasz związek, na naszą miłość... był to czas pełen wzruszeń, długich rozmów, ważnych decyzji... Z całego serca dziękujemy ks. Januszowi, Ani i Jasiowi oraz Agnieszce i Łukaszowi za wspaniałe konferencje, dziękujemy za wszystko! Anna i Tomek

Anna i Tomek (2014-06-16)

Na rekolekcje do Arki trafiłam zupełnie przypadkiem, wychodząc z kościoła zabrałam ulotkę i pomyślałam sobie, „czemu nie?” a wybór padł na Rekolekcje z modlitwą o uzdrowienie wewnętrzne. Największym przeżyciem dla mnie na rekolekcjach było spotkanie z żywym Chrystusem. Po modlitwie o uzdrowienie każdy z uczestników mógł uklęknąć przy ołtarzu, gdzie wystawiony był Najświętszy Sakrament. Mogliśmy uwielbiać Chrystusa i oddać mu wszystko co w nas chore i co nas boli. Podeszłam i ja do stóp ołtarza i popatrzyłam na Jezusa w Najświętszym Sakramencie.Nie tyle ja patrzyłam na Niego, ale raczej On patrzył na mnie. Nie musiałam nic mówić, On wiedział wszystko, On dotykał mnie, a jego dotyk uzdrawiał bolące miejsca.Co czułam? Wielką MIŁOŚĆ i opiekę. Czułam, że już nie jestem sama. Dziękuję bardzo ks. Waldemarowi Sosnowskiemu, za przekaz i modlitwy.Dziękuje za jego wielką wiarę. Niech Mu P.Bóg błogosławi i opiekuje się Nim. Dziękuję ks. Dyrektorowi ARKI, za wspaniałe warunki, pyszne jedzenie i atmosferę jaka panuje w domu rekolekcyjnym. Bóg zapłać.

Grażyna z Nowego Sącza (2014-05-20)

Serdecznie dziękujemy za wspaniały czas poświęcony nam przez księdza Janusza panią Anie i pana Jana oraz panią Kasię i pana Dawida i ich cudowne dzieciaki na rekolekcjach dla narzeczonych – a o tym, że wspaniale dzielą się swymi doświadczeniami nawet tymi najbardziej osobistymi niech świadczy, że z całego serca pragniemy stworzyć rodzinę podobną do ich rodzin ( pewnie nie tylko my :). Spotkania z Nimi pozwoliły nam utwierdzić się w przekonaniu, że tylko Bóg jest punktem odniesienia dla wszystkiego co zdarzy się nam w dalszym życiu, dziękujemy Asia i Krzysztof z Mielca

Joanna Makuch (2014-03-23)

byliśmy na rekolekcjach dla narzeczonych i naprawdę nie żałujemy wspaniałe miejsce wspaniali ludzie niesamowite doświadczenie. Można się na chwile zatrzymać, na spokojnie przemyśleć pewne sprawy, o których w całym zabieganiu codziennym po prostu się zapomina, a są naprawdę ważne dla WSPÓLNEJ szczęśliwej przyszłości. Serdecznie polecamy takie rekolekcje przed ślubem i oboje obiema rękami podpisujemy się pod tym :) nie słuchajcie znajomych, którzy mówią że załatwią Wam to!!!! jedzcie i przeżyjcie to sami dla siebie bo druga okazja poznania się przed ślubem z zupełnie innej strony już się nie powtórzy !!! MONIKA i AREK

Monika Bulzak (2014-02-24)

Tego się nie da opisać , to trzeba przeżyć..

Dawid (2014-01-12)

Witam:) byłam na rekolekcjach dla narzeczonych:)bardzo ciekawe przeżycie:)ciekawe miejsce:) dobre miejsce do odpoczynku, wyciszenia się, odpoczynku od codziennego życia, a szczególnie do MODLITWY:)Ksiądz który prowadził rekolekcje, fantastyczne ma podejście do młodzieży, konferencje które prowadził były moim zdaniem najbardziej ciekawe z całego pobytu tam odbytego:)bardzo dużo się nauczyłam, dużo zapamiętałam, i dużo przemyślałam spraw związanych z moim życiem. Małżeństwo które było tam zaproszone tak fantastycznie opowiadali o ich życiu codziennym oraz duchowym, miłości, szacunku do siebie i do swoich dzieci, oraz o tym jak dużo otrzymali od Boga w ich życiu.Są przykładem na to że da się żyć według przykazań Bożych, kochać się bezgranicznie, i wychować dzieci na wspaniałych ludzi jak oni:) wspaniałe małżeństwo i wspaniała trójka ich dzieci:). Ksiądz pokazał nam jak powinniśmy żyć, jakie problemy nas czekają w życiu małżeńskim, ale też jakie radości:) nie widziałam takiej osoby która by nie była zainteresowana konferencjami które głosił ksiądz. Konferencje zaciekawiły mnie, nauczyły mnie kilku rzeczy, a dzięki poczuciu humoru księdza też czasami bawiły:)latem jest tam pięknie:). Bardzo polecam do odwiedzenia \"Arki\" i uczestniczenia w rekolekcjach:)Mam pozytywne wspomnienia z tamtego miejsca:). Pozdrawiam........Agnieszka

Agnieszka:) (2013-06-18)

Rekolekcje tutaj w Gródku zmieniły wiele w moim życiu. To właśnie tutaj zrozumiałam tak wiele rzeczy i po raz pierwszy dostrzegłam działanie Boga podczas każdego dnia. To właśnie tutaj dostrzegłam, że Bóg jest sensem życia.

Uczennica (2013-03-25)

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.Kilka krotnie uczestniczyłem w Rekolekcjach min.dla Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii Św.dzisiaj wróciłem z rekolekcji dla członków rad parafialnych jestem zachwycony obecnością w tym Domu Rekolekcyjnym,napewno tam wrócę by pogłebiać swoją wiarę.Szczęść Boże..

Arkadiusz Maciak (2013-03-24)

Jadąc na rekolekcje do Gródka nie zdawałam sobie sprawy, jak wielką mają one moc. Przed rekolekcjami nigdy nie uwierzyłabym w to, że młodego człowieka można zmienić w zaledwie 3 dni, teraz wiem, że to możliwe. Gdyby w tym momencie zaproponowano mi wyjazd na rekolekcje do Gródka, zgodziłabym się bez zastanowienia. Tego jak wielką wartość mają one w sobie nie da się opisać, to trzeba przeżyć.

Uczennica III D (2013-03-22)

Uważam ,że tego typu rekolekcje ,to coś co powinno być obecne w życiu każdego człowieka przynajmniej raz do roku. Pomagają zapomnieć o tempie codziennego życia i przypominają, co tak naprawdę jest ważne i o co należy w życiu walczyć. Gdy wróciłem do domu znajomi stwierdzili ,że wróciłem jakiś inny ,dla nich było to wręcz trochę zabawne ,a mnie ich opinie dały do zrozumienia ,że nie zmarnowałem tego czasu. Patrząc na te rekolekcje z dzisiejszego punktu widzenia, dostrzegam też to, że nie łatwo jest utrzymać w ryzach to co się osiągnęło…

Paweł Ko. (2013-03-22)

Te rekolekcje były dla mnie wyjątkowe, bo nigdy wcześniej nie uczestniczyłem w takich spotkaniach, o takim charakterze, bo te wszystkie szkolne to mi się tak na prawdę „przejadły”, co roku praktycznie to samo, a to było coś innego, coś nowego, ciekawego. Czuło się bliskość Chrystusa, można było się skupić tylko na tym, co się tam działo i myśleć tylko o tym…

Adrian (2013-03-22)

Jedyne co przychodzi mi do głowy, kiedy wspominam „gródkowe rekolekcje” to hasło: alternatywna rzeczywistość. Trzydniowy pobyt w ośrodku pośród zimowej, górskiej scenerii, dodatkowo wzmagającej poczucie alienacji spowodował u mnie chwilowe oderwanie od przygnębiającej rzeczywistości.. Był to czas duchowej refleksji, swoiste sam na sam ze swym wnętrzem. Za to wszystko wielki plus.

Bartek W. (2013-03-22)

Rekolekcje były dla mnie czasem wyjątkowym i jak się okazało bardzo potrzebnym. Wcześniej nie miałam okazji zastanowić się nad własnym życiem, planami i celami, które chce osiągnąć w przyszłości. Atmosfera wszechogarniającej ciszy i skupienia, była czymś niezwykłym, czymś czego nie można znaleźć w dzisiejszym, ,,zabieganym" świecie młodych ludzi. Również uczucie jedności z całą klasą w wieczornych adoracjach, śpiewaniu do późnych godzin nocnych, spacerach i rozmowach sprawiły, że czas spędzony w Gródku na zawsze pozostanie w mojej pamięci i bardzo ciepło będę go wspominać.

Magdalena B. (2013-03-22)

Początkowo nie byłam przekonana do udziału w rekolekcjach, jednak już po pierwszym spotkaniu z księdzem rekolekcjonistą poczułam, że warto było przyjechać do Gródka. Wśród codziennego pośpiechu i przygotowań do matury trudno jest znaleźć chociażby chwilę ciszy i skupienia, dlatego tak bardzo doceniam tegoroczne rekolekcje. Dały mi one możliwość wyciszenia się, zastanowienia nad sobą i swoją przyszłością. Dzięki księdzu rekolekcjoniście, który potrafił zaciekawić swoimi słowami, rekolekcje minęły mi bardzo szybko i nawet nie zauważyłam, kiedy trzeba było wracać do domu.

A. (2013-03-22)

Trzy dni spędzone na rekolekcjach w Gródku nad Dunajcem bardzo wiele mi dały. Pozwoliły w ciszy zastanowić się nad swoim życiem i nabrać nadziei. Wróciłam z nich silniejsza i gotowa stawiać czoła wyzwaniom, które przede mną. Myślę, że każdy na tych rekolekcjach mógł znaleźć coś dla siebie i nikt nie czuje się rozczarowany tym, co na nich się wydarzyło.

Marta (2013-03-22)

Rekolekcje w Gródku nad Dunajcem pozwalają na refleksję nad sobą i nad swoim otoczeniem. Mimo, że ławki twarde, a w kaplicy zimno, to każdy znalazł w nich coś dla siebie nawet, jeśli był sceptykiem. Dni spędzone w domu rekolekcyjnym pozwoliły nam na oderwanie się od codzienności i na nabranie dystansu i odpowiedniego spojrzenia na naszą przyszłość.

Wioletta Wójcik (2013-03-22)

Rekolekcje były dla mnie czasem wyciszenia i oderwania się od codzienności. Dały mi siłę i motywację do dalszego realizowania swoich marzeń. Teraz wiem, że w myśl słów piosenki "Talitha kum" życie jeszcze wyjdzie mi, jeżeli tylko uwierzę w siebie.

Ania (2013-03-22)

Najbardziej niezwykłe było to, że wyjazd do Gródka był pierwszą moją wycieczką dłuższą niż jeden dzień, bez osoby towarzyszącej, gdy nie musiałem się martwić o swoje jedzenie. A tak na poważnie uważam, że była to ciekawa alternatywa dla codziennego życia. Przez chwilę czułem się jakbym był w innym świecie i mogłem zapomnieć o codziennych zmartwieniach i kłopotach.

Kamil (2013-03-22)

Było to przeżycie, które nie przytrafia się codziennie. Z całym szacunkiem do rekolekcjonistów, którzy prowadzą nauki w ramach rekolekcji szkolnych, w których bierzemy udział co roku- nie oddają one atmosfery tak, jak te w Gródku. Polecam...

Paweł (2013-03-22)

Rekolekcje w Gródku były świetnym odpoczynkiem dla duszy. Ośrodek rekolekcyjny usytuowany jest w miejscu, gdzie człowiek może zatrzymać się na chwilę, przemyśleć swoje życie i zrozumieć je. Brak zasięgu i telewizji pozwolił przeżyć ten czas bez zakłóceń i pośpiechu. Dla mnie najpiękniejszym momentem były wieczorne adoracje, kiedy to można było przytulić się do Krzyża, czy też być tak blisko Najświętszego Sakramentu. Do tej pory brzmią w mej głowie słowa piosenki, którą śpiewaliśmy jednego z takich wieczorów; \"Nic, nie musisz mówić nic, odpocznij we mnie, czuj się bezpiecznie, pozwól kochać się, miłość pragnie Ciebie...\". Myślę, że na swój sposób odczułam działanie Chrystusa i bardzo chciałabym tam jeszcze powrócić:-)

Karolina (2013-03-22)

Bardzo wzruszającym momentem rekolekcji było dla mnie podejście do krzyża podczas adoracji Najświętszego Sakramentu. W tej właśnie chwili przytulając się do Jezusa powierzyłam Mu wszystko to, co jest dla mnie trudne. Ten bliski kontakt pozwolił mi lepiej zrozumieć sens ofiary, jaką Jezus złożył, umierając za nas na krzyżu.

Roksana (2013-03-22)

Trzydniowe rekolekcje przedmaturalne, na które pojechaliśmy wraz z klasą w styczniu do Gródka nad Dunajcem uważam za bardzo wartościowe. Nie sądziłam, że mogą one przynieść tak ogromną wewnętrzną ulgę i zmienić podejście do wiary, o której, jakby się wydawało, tyle już wiemy. Sprzyja temu atmosfera małej, skromnej kaplicy, gdzie centralnym elementem jest krzyż, Można go adorować w odpowiednim dla każdego z osobna momencie. Niezwykle malowniczy jest także krajobraz wokół ośrodka rekolekcyjnego, okolica porośnięta lasami, góry i pobliskie jezioro. Dla mnie najbardziej wzruszającymi momentami były wieczory - czas, kiedy mogliśmy odbyć rozmowy z księdzem rekolekcjonistą, kiedy mogliśmy rozwiać swoje wątpliwości, również w kwestiach związanych z życiem codziennym. Moim zdaniem, wszyscy wróciliśmy do domów mniej lub bardziej „odmienieni”, jednak z całą pewnością warto było spędzić czas w Gródku. Dlatego też polecam rekolekcje przedmaturalne każdemu, szczególnie osobom wahającym się czy nawet negatywnie nastawionym do wyjazdu.

Dominika (2013-03-22)

Rekolekcje w tym ośrodku były niesamowite. Bardzo mi pomogły spojrzeć na różne sprawy z innej perspektywy, bardziej zrozumieć siebie i mojego narzeczonego. Małżeństwa,które prowadziły wykłady były po prostu cudowne,aż chciało się ich słuchać cały czas. Kompetentne, bardzo dobrze przygotowane, świetnie omawiały poszczególne tematy, przykładami ze swojego życia- coś cudownego.A ich dzieciaczki były super! :) Ksiądz Jan Banach okazał się być niesamowitym człowiekiem. Jego kazania wygłaszane w kaplicy, były bardzo piękne i dawały dużo do myślenia. Nie mogłabym sobie wyobrazić lepszego przygotowania do tak ważnego Sakramentu jakim jest Sakrament Małżeństwa. Arka jest to miejsce do którego na pewno będę chciała wrócić:) Polecam wszystkim, nie wahajcie się bo na prawdę warto !

Justyna G. (2012-11-12)

Byłam w Arce na rekolekcjach dla narzeczonych i jestem bardzo zadowolona. Wykłady prowadzone przez ks. Adamczyka były bardzo ciekawe, przejrzyste i konkretne i mimo, że było ich całkiem sporo, to przypuszczam, że nikt się nie nudził. (Sam ks Adamczyk jest właściwą osoba na właściwym miejscu - rewelacja!) Oprócz wykładów bardzo dużo dawał mi czas modlitwy w przepięknej kaplicy, do której aż chciało się iść. Każda para powinna być w ten sposób przygotowywana do małżeństwa!

Jadwiga (2012-03-12)

Mogę tyle napisac jechałam nastowaniana negatywnie ale sie pomyliałm i to bardzo byłam na rekolekcjach dla narzeconych polecam każdemu świetnie są prowdzone czas mija błyskawicznie i to jak do siebie nas to zblizyło jeszcze bardziej nie da sie opisać i poznać bardziej otworzyc i romzawiac ze sobą super polecam kazdemu.

Aga Z. (2011-11-14)

Dopiero jadę, chcę zeby odmieniły moje zycie, jestem tymi swiadectwami bardzo zmotywowana. napisze swiadectwo jak wroce.

(2011-10-18)

Rekolekcje stały się dla nas niezapomnianym i niepowtarzalnym doświadczeniem duchowym, pozwoliły mi znaleźć odpowiedź na dręczące pytanie mojego życia.

(2011-09-01)

Miejsce jest to magiczne,nauczyło mnie ze prawda i zaufanie wobec drugiej osoby bardzo bliskiej jest najwazniejsze,gdybym nie przyjechała tu z narzeczonym na nauki to nie odkryłabym tak naprawde co czuje i co jest dla mnie wazne jakie wartości w związku i chrzescijańskie.

E.A.C (2011-07-10)

U Was znalazłam mojego Chrystusa - tego, który śmieje się z moich żartów i cieszy się za każdym razem, gdy pokonuję swoje małe słabości. Bo On naprawdę potrafi być radosny - po raz pierwszy zaczynałam Spowiedź, zalana łzami, a kończyłam ją śmiejąc się do siebie samej i do Niego :) Jesus rocks!! :)

milquetoast (2011-07-02)

Dziękujemy Ks. Janowi i trzem rodzinom za siłę i wiedzę którą się z nami podzielili Bóg zapłać.

Kasia Jacek (2011-06-26)

Przede wszystkim zrozumiałam, że Bóg mnie kocha i pragnie, abym wszystkie moje troski i problemy Mu zawierzyła.

(2011-05-01)

Rekolekcje pomogły mi zrozumieć wiele moich błędów, które popełniłam w swym życiu. Nie spodziewałam się, że wniosą tyle w moje życie.

(2011-02-27)

Każda godzina, którą spędziłam tam, na rekolekcjach, jest najważniejszą godziną w moim życiu. Spowiedź uwolniła nas (uczestników) od grzechów, a konferencje pozwoliły odkryć prawdę o sobie.

Nobody Know (2011-02-22)

Czas spędzony w Arce byl najlepszy w moim życiu. Czuc tam Ducha Bożego. Poraz pierwszy poczułam tak mocno miłość Boża.To trzeba pzrezyć aby to zrozumieć. Wszystkim życze przeżycia takich rekolekcji.

Sylwia B. (2011-02-01)

Rekolekcje pomogły nam na nowo odnaleźć żywego Boga.

(2011-01-06)

Na początku padło hasło rekolekcje dla maturzystów no więc jedziemy zrobimy melanż jak nigdy. Jednak w pierwszy dzień zrozumiałem że to nie o to chodzi. Tak bardzo rekolekcje obróciły moje życie, że czekam na ferie by znów pojechać do Gródka. Polecam wszystkim. Kilkudniowa obecność i życie nabiera sensu.

Przemek B. (2010-12-13)

Po tych kilku dniach widzę, że warto stracić czas dla Boga.

(2010-12-01)

Rekolekcje pozwoliły mi patrzeć głębiej na moj± wiarę. Głębiej przeżywać ją i dostrzegać w niej coś pięknego. Wiem, że mam po co żyć, że mam po co starać się o dobro. Boże kocham Cię i dziękuję z całego serca.

(2010-11-29)

Dni spędzone na rekolekcjach były najlepszymi dniami w moim życiu, ani trochu nie żałuję, że pojechałam na nie, wręcz przeciwnie... dużo poprzez nie zrozumiałam, po raz pierwszy od bardzo długiego czasu przeprowadziłam szczerą rozmowę z Panem Bogiem... powiedziałam co mnie dręczy, za co Mu dziękuję i o co chciałabym prosić. w ostatnim czasie w moim życiu nie działo się najlepiej, coraz bardziej zaczęłam się oddalać od Boga, jednak dzięki czasowi spędzonemu na rekolekcjach dla maturzystów bardzo dużo zrozumiałam, moja wiara się umocniła. teraz już wiem, że jeżli w życiu pojawiają się jakieś problemy i słabości to tylko po to, aby stawać się silniejszym, bo Bóg czuwa nad każdym, nawet nad grzesznikami... bardzo chciałam też podziękować księdzu rekolekcjoniście, słowa, które padały z jego ust dały dużo do myślenia, myślę, że nie tylko mi. mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę mogła przeżyć tak cudowny czas na rekolekcjach, ponieważ w końcu uświadomiłam sobie jak bardzo ważna jest w życiu modlitwa i rozmowa z Panem Bogiem. Pozdrawiam!

A. (2010-10-09)

Warto było pojechać, przeżyć.. nie żaluję ani jednej minuty spędzonej na modlitwie, milczeniu.

Ania z 2lo (2010-09-29)

Najważniejsza prawdą jaka do mnie dotarła: "Bóg mnie kocha takim jakim jestem, z moimi wadami i grzechami". Dni spędzone tutaj dały mi poczucie bezpieczeństwa i pokoju.

(2010-08-31)

To właśnie w tym ośrodku po raz pierwszy od jakiegoś czasu porozmawiałam z Bogiem... tutaj dotarło do mnie to, że wszystko co się dzieje tak naprawdę ma sens.

(2010-08-30)

Przyjechaliśmy z bagażem problemów. Wyjeżdżamy wolni od nich.

(2010-08-01)

Pierwszy raz od dawna tak naprawdę uczestniczyłem we Mszy Św. Chwile spędzone tutaj były jednymi z najlepszych w mym życiu. I za to dziękuję.

(2010-06-20)

Rekolekcje nadały inny bieg mojemu życiu, dodały otuchy i siły w pokonywaniu codziennych trudności i nastawiły optymizmem do samej siebie i bliźnich.

(2010-05-11)

Dzięki rekolekcjom pogłębiłam swoją miłość do męża. Odkryłam, że Bóg jest w naszej miłości cielesnej, która również prowadzi nas do Boga.

Agnieszka (2010-04-28)

Świadomie wybraliśmy rekolekcje dla narzeczonych, nie z powodu "papierka" ale dlatego, że chcemy dobrze przygotować się do tego sakramentu i dalszego wspólnego życia... Rekolekcje przerosły nasze oczekiwania. Dają nadzieję i wiarę, umacniają miłość do Boga i siebie nawzajem.... Polecam wszytskim.

Magda (2010-03-14)

Te rekolekcje są początkiem mojego powrotu do Boga. Sprawiły, że po raz pierwszy od dłuższego czasu mam nadzieję i mogę spojrzeć w przyszłość bez strachu. Świadoma jestem swojej nicości. Wiem jednak, że przez krzyż Jezus podnosi mnie do godności dziecka Bożego, abym ponownie mogła zwrócić twarz i serce ku Ojcu w niebie. Czuję Jego obecność w moim życiu i spoglądam w przeszłość innymi oczami. Za wszystko chwała Panu.

(2010-02-11)

Arka to magiczne miejsce. Człowiek przyjeżdża tam z bagażem problemów, dręczących pytań i niepewności a wyjeżdża umocniony i pozytywnie nastawiony do życia, bliźnich i przede wszystkim do samego siebie. Ja sama już drugi raz tego doświadczyłam. Pierwszy raz na rekolekcjach dla maturzystów i drugi podczas rekolekcji dla narzeczonych. Tam zwyczajnie czuje się obecność Boga i to jest piękne. Dziękuję ks. Barnasiowi za spowiedź, która była dla mnie bardzo ważna... Dziękuję za wszystko!

Ewelina (2010-01-12)

Na każdej konferencji uczyniłam postanowienie, które postaram się realizować w moim życiu. Znowu mam siły do życia w łasce.

(2010-01-11)

Rekolekcje narzeczeńskie to naprawdę piękny czas. Wspaniale jest z tym, z którym chce się kiedyś dzielić życie, móc uczestniczyć w spotkaniach, dowiadywać się co tak naprawdę jest ważne w małżeństwie, na co zwracać uwagę i jaką rolę pełni w tym wszystkim Pan Bóg. Osoby prowadzące spotkania podają wiele przykładów z życia, jest wesoło, a atmosfera podczas weekendu jest ciepła i miła. My wracaliśmy po rekolekcjach nawróceni, radośni, pełni wiary w przyszłość i upewnieni naszej decyzji co do małżeństwa.

Agnieszka Brodowicz (2010-01-11)

Serdecznie dziękujemy (ja i mój narzeczony) Ks. Wacławowi Barnasiowi za energie, mądre słowa, odpowiedzi na pytania które od dawna nas dręczyły, i na które nikt nam nie udzielał odpowiedzi. Polecamy wszystkim (nie tylko narzeczonym) rekolekcje dla narzeczonych. Cały zespół uczestniczący w organizacji - cudowny. Kuchnia (jedzenie) i warunki mieszkalne - fantastyczne. Prowadzący to ludzie z pasją. DZIĘKUJEMY ! Na pewno wrócimy.

Magdalena Zychowicz (2010-01-10)

POLECAM wszystkim taki sposób przygotowania do sakramentu małżeństwa. Rekolekcje dla narzeczonych pozwoliły nam spojrzeć w nieco inny sposób na nasze życiowe plany, na Boga i jego zamiary wobec Nas. Polecam wszystkim, niekoniecznie przed samym ślubem ale nawet już wcześniej, gdy nie mamy jeszcze ustalonej daty ¶śubu. Gwarantuję, ze nie będzie to tylko "jazda po papierek", a ciekawy sposób konferencji, praca ze swoją drugą połową, rozmowa z psychologiem, Świadectwo par żyjących w związku małżeńskim oraz wspaniałe podejście księdza Barnasia sprawią, że nie będzie się chciało wyjeżdżać z Gródka!!! Pozdrawiamy i dziekujemy.

Rafał i Basia (2010-01-10)

Nie miałam świadomości, że w wieku 18 lat aż tak bardzo potrzebowałam chwili na zatrzymanie się i spojrzenie na moje życie z dystansem. Rekolekcje maturalne były najlepszymi dniami w moim życiu. Zrozumiałam jak wiele błędów popełniłam, odnalazłam spokój i siłę. Dziękuje Ci Boże za to, że po raz kolejny dałeś mi szansę i za to, że jej nie zmarnowałam. Dziękuję Ci za księdza Wacława, który pomógł mi i wielu moim znajomym - nikt z nas nie wrócił z tych rekolekcji taki sam. Pewnie nie raz zgubię właściwą drogę, ale wiem, że zawsze będziesz ze mną Ty, Boże. Dziękuję.

Asia (2009-10-21)

Tu nie tylko odpoczełam psychicznie ale jestem zewnętrznie i duchowo podbudowana. Szkoda że dopiero teraz wiele spraw potrafiłam zrozumieć a wszelkie wykłady rekolekcjonisty jeszcze bardziej mnie umocniły we wierze że warto dla innych żyć i poświęcić swój czas dla czynienia dobra w imie Boga. Bóg zapłać.

Krystyna (2009-09-21)

Dzięki rekolekcjom dla narzeczonych mogliśmy spojrzeć inaczej na nasze przyszłe małżeństwo i na obecny czas narzeczeństwa. Nasze życie i podejście do niego się zmieniło o conajmniej 180 stopni. Dziękujęmy Bogu za możliwość uczęstnictwa i organizatorom za podejście i przekazywaną wiedzę. Niezapomniane i niepowtarzalne doświadczenie duchowe i przemiana!

Maria I. (2009-05-11)

To tutaj właśnie w natłoku myśli, problemów odnalazlam spokój i ukojenie. Znalazłam rozwiązania na wiele zmartwień.. i odnalazlam coś jeszcze.. Odnalazłam Boga tak naprawdę.. Myślę, że dzięki tym rekolekcjom potrafie właściwie żyć, że mimo tego iż świat wciąż biegnie do przodu ja będę mogła się zatrzymać i porozmawiac z Bogiem.. dziękuję za te chwile tam spędzone, bo byc może gdyby nie te rekolekcje nigdy tak naprawdę nie poznałabym Boga.

Kasia D (2009-04-29)

To miejsce może zmienić wszystko.

Elwira (2009-03-07)

Będać w ośrodku czułem ciągłą modlitwę za mnie... nie wiedziałem kto się za mnie modli ale czułem na sobie modlitwę.

Andrzej B (2009-01-29)

Wraz z narzeczonym duzo dowiedzielismy sie o nas samych i utwierdzilismy sie w tym ze na prawde jestesmy dla siebie stworzeni.Po rekolekcjach podjelismy wspolne postanowienia ktore chcemy i bedziemy realizowac z Boza pomoca.Ciesze sie ze wybralismy to miejsce bo przezycia podczas rekolekcji byly niesamowite.

Anna F. (2008-10-16)

Dziękujemy Bogu za kolejne Rekolekcje. Czujemy działanie Ducha Świętego poprzez kapłanów Arki. Wiemy, że Boże Miłosierdzie jest obecne w naszym życiu rodzinnym i że ciągle musimy się go uczyć i na nie odpowiadać. Atmosfera rekolekcji zawsze sprzyja modlitwie, refleksji i wyciszeniu tak potrzebnym w dzisiejszym zabieganym życiu.

Bożena i Artur Sztogrin (2008-03-31)

To było coś przełomowego, jakieś dotknięcie mistyki... bliskości Boga. Powrót z pewnością "Bóg kocha mnie pomimo tego co robię".

Jafia Namuel (2008-03-08)

Rzeczywiście jest to "Arka Pana". Zawsze wyjeżdżam stąd dotknięty Jego łaską. Pomijam już warunki i miejsce (sami sprawdźcie!), ale żywy Bóg działa tutaj! :-)

Wiesław Prostko (2007-12-23)

Dzięki tym rekolekcjom w końcu odnalazłam siebie... Dziękuję Bogu, że przez te wszystkie dni gdy błądziłam ciemnymi szlakami On nie zapomniał o mnie, On po prostu czekał...

Agnieszka (2007-12-21)

Rekolekcje w Arce były dla mnie czymś szczególnym, Dały mi siłę abym podjęła walkę o swoje życie. Wygraj życie - mówił ksiądz. Tam w Gródku podjęłam decyzje, że zrobię wszystko aby zmienić swoje życie na lepsze. To nie będzie łatwe, w Arce wszystko było prostsze, ale wierze że wytrwam w swoim postanowieniu.

Wdzięczna (2007-12-14)

Dzięki rekolekcjom dla maturzystów zmieniłam swoje spojrzenie na świat... Pomogły mi one odnaleźć siebie na nowo... zrozumiałam że życie jest wielkim darem i nie mogę go zmarnować... Miejsce to będzie dla mnie zawsze wyjątkowe... Wiem że w trudnych chwilach będę mogła do niego powrócić... Dziękuje księdzu rekolekcjoniście za słowa które nadały mojemu życiu sens.

Kamila (2007-10-27)

W Arce jestem kolejny raz i wiem jak tam można sie wyciszyć naprawdę bardzo gorąco poleca.tam jest jedna wielka wspólnota i naprawdę można zapomnieć o codziennych kłopotach polecam jeszcze raz.

Paulina (2007-08-16)

To tu uświadomiłem sobie, że Bóg naprawdę mnie kocha. Było wspaniale. Na drogę dostałem od Jezusa zapas mocy...

Maciek R. (2007-02-04)

Byłem do wyjazdu nastawiony negatywnie, myślałem o rekolekcjach dla narzeczonych jak o przykrym obowiązku. Okazało się że jest tu sposobność, cisza i spokój do przemyślenia pewnych spraw na temat relacji z Bogiem ale także innych problemów, dla mnie był to wyjaśnienie pewnych tematów z moją narzeczoną... Sam się sobie dziwię, ale czuję się jakoś "lżej i czyściej" po tym wyjeździe. Za to dziękuję.

Narzeczony (2006-10-08)

Tutaj na rekolekcjach dla maturzystow sie na nowo odnalazłam! Odbudowałam swoją hierarchię wartości. Spowiedź którą tak bardzo przezyłam dala mi siłe aby byc lepsza!! To były najlepsze dni w moim zyciu. Dziekuje Bogu ze pojechałam. Dziekuje ksiedzu rekolekcjoniście za wszystkie słowa ktore skłoniły mnie do refleksji nad sobą.

Paulina K (2006-02-03)

iParafia